Dezynfekcja termiczna – fakty i mity

Jeśli potwierdziło się podejrzenie o zakażeniu instalacji wody pitnej przez Legionelle, to należy wybrać jedną z metod dezynfekcji obiegu wody. Istnieje wiele sposobów dezynfekcji, każda ma swoje plusy i minusy.

„…Niezależnie od tego, która z podanych metod zostanie wybrana, można mieć pewność jej całkowitej skuteczności…“ Właśnie to zdanie, które gdzieś znalazłem w internecie jest według mojej opinii całkowicie błędne, przekonało mnie do opisania kilku uwag na temat tej najbardziej popularnej i często polecanej metody dezynfekcji :

Opis metody dezynfekcji termicznej

Metoda „superheat & flush“ polega na podwyższeniu temperatury wody w całym obiegu i płukaniu miejsc wylotowych wodą o wysokiej temperaturze. Bardzo ważna jest osiągnięta temperatura wody i czas płukania miejsc wylotowych. US CDC (Center for Disease Control and Prevention) poleca dezynfekcję termiczną przy temperaturze 71°C i płukanie miejsc wylotowych przez 5 minut.

Na przykład dezynfekcja wodą o temp. 70°C przez 72 h z 20-30 minutowym płukaniem obniży ilość kontaminacji miejsc wylotowych do 0, ale po tygodniu wróci do 10%, po miesiącu od przeprowadzenia operacji nawet do 30-40%. Ten sam „zabieg“ z wodą o temperaturze 60°C ma bardzo słaby efekt.

W praktyce są używane też inne procedury dezynfekcji termicznej, na przykład podwyższanie temperatury w systemie c.w.u. na ponad 70°C, a następnie płukanie punktów wylotowych po 10 min. wodą o temperaturze ponad 60°C. Efektem jest obniżenie ryzyka pojawienia się kolonii bakterii Legionella, niestety z równie szybkim wzrostem ilości kolonii do poprzedniego poziomu w ciągu 30-60 dni.

Tolerancja termiczna bakterii Legionella:

  • kolonizują środowiska nawet od 6 do 63°C;
  • temperatura wody 55°C po 60 min. je inhibuje (zatrzymuje);
  • temperatura wody 60°C po 25 min. jest potrzebna do inaktywacji roztworu L. pneumophilia o stężeniu 100.000.000 JKT/ml.

Doświadczenia praktyczne

Z wyżej wymienionych faktów wynika, że teoretycznie 10 min. płukania przy T= 60°C nie musi gwarantować żądanego efektu. W praktyce bardzo rzadko dotrzymywane są prawidłowe parametry przeprowadzenia metody. Przyczyn może być wiele:

  • brak wystarczającej temperatury do podgrzewu wody (wysokiego parametru) na przykład poza sezonem grzewczym;
  • oszczędzanie środków finansowych (przegrzew systemu wiąże się z podwyższeniem kosztów podgrzewania wody);
  • niedostosowanie instalacji lub technologii obiegu c.w.u. do przeprowadzenia przegrzewu (stare skorodowane lub zarośnięte instalacje, z niestabilizowanego plastiku, automatyka,…);
  • nie wszystkie punkty czerpania są dostępne (np. w budynkach mieszkalnych);
  • zagrożenie poparzeniem dla odbiorców wody.

Jeżeli operator sieci c.w.u. już w tej chwili walczy z utrzymaniem jej w eksploatacji z powodu osadów, narostów i szlamu, to regularne podwyższanie temperatury będzie  systematycznie pogarszało sytuację i wcześniej czy później skończy się to wymianą instalacji. Każdy tak radykalny skok temperatury powoduje kilkukrotne wytrącenie się związków wapnia i żelaza i zwiększone odkładanie się owych związków w instalacjach i technologiach obiegu ciepłej wody, skutkuje również obniżeniem efektywności pracy wymiennika i wzrostem kosztów podgrzewania c.w.u.

Rozszerzalność cieplna może też powodować nieodwracalne szkody lub rozszczelnienia na starych ocynkowanych lub stalowych instalacjach, czy niestabilizowanych plastikach (na zdjęciu poniżej).

 przegrzew_1

Metoda w przypadku dużych obiektów nie należy też do najtańszych!

Trzeba wziąć pod uwagę ilość wody w zasobnikach, instalacjach c.w.u. i całej sieci, która sięga kilku dziesiątek metrów sześciennych. Temperaturę trzeba podnieść o około 20°C, tak, żeby sięgała 70°C na miejscach wylotowych. Jeżeli z powodu ponownej kolonizacji trzeba przeprowadzać dezynfekcje regularnie, to koszty ciepła do podgrzewu są bardzo wysokie. Nie mówiąc o pracy obsługi technicznej i o zagrożeniach.

Problematyczna jest organizacja przeprowadzenia metody. W budynkach mieszkalnych praktycznie nie jest możliwe zabezpieczenie wszystkich miejsc wylotowych, kłopoty są z powiadomieniem odbiorców o podwyższanej temperaturze i ryzyku poparzenia. W dużych szpitalach metoda wymaga ogromnego zaangażowania obsługi technicznej do przeprowadzenia płukania wszystkich miejsc wylotowych (których może być nawet kilkaset!) dla poprawnego przebiegu dezynfekcji.

 przegrzew

Następną przeszkodą są przepisy, wg których, zgodnie z Normą PN-71/B-10420 pkt. 2.2.10 w urządzeniach centralnej ciepłej wody, temperatura wody na wyjściu z podgrzewacza, przy jej nominalnym rozbiorze nie powinna przekraczać 55°C. To znaczy, iż większość starych instalacji nie jest przystosowana do temperatury ponad 70°C.

Metoda nie likwiduje biofilmu, zawierającego ameby i cysty. Te są bardzo odporne nawet na wysokie temperatury, ale nawet dezynfekcje chlorem. Legionella w cystach jest w stanie przetrwać nawet 50 mg/l chloru lub temperatury 50-60°C i tak przeprowadzona dezynfekcja mija się z celem.

Autor” Petr Daniš, EuroClean Polska


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>